• Zobacz co google proponuje byśmy lepiej mogli serfować po sieci i za-subskrybuj Magazyn Twoja Generacja na swoim pulpicie i-google.
  • Każda z nas ma jakieś plany na bliższą lub dalszą przyszłość. Każda z nas ma również niedościgłe marzenia, marznia które może realizować już dziś...
  • Jak sprawić by zwykłe tenisówki, które można kupić za grosze, stały się mega modne?
  • Essence to firma kosmetyczna, o której ostatnio dużo się mówi. Tanie, dobrej jakości produkty - tak w skrócie można powiedzieć o tej stosunkowo nowej firmie.
  • W życiu nudzą się tylko Ci, co nie mają nic do roboty....

BUBAHA

Leia Mais

Jak tu się nie wk....





Nie wiem ile masz lat. Być może tyle co ja, być może tyle co będę miała, być może tyle ile miałam kiedyś lub nie tak dawno. Nie wiem co cię interesuje i nie znam twojego środowiska. Jedno co możemy mieć wspólnego ze sobą to być może właśnie BUNT.

Zacznę od tego, że codziennie rano zastanawiam się kiedy to minie - podobno mija.
Tak już jest parę ładnych lat. Tracę nadzieje i obawiam się, że już tak zostanie, że nie wypali się we mnie a wzbierze do granic ta buntownicza siła.

Moja logika nie pozwala mi się nie buntować. Moje postrzeganie świata zabrania mi zobojętnieć. Mój rozum nie jest wstanie znaleźć usprawiedliwienia. Zacznę może jednak od początku.

Od dziecka mówi się nam szanuj innych ludzi, bądź uczciwy, nie kłam, nie bij, ucz się dobrze. SPRAWIEDLIWOŚĆ, SPRAWIEDLIWOŚĆ, SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!

Czy już wiesz o co mi chodzi?
Uczy się nas utopii, czegoś co w ogóle nie funkcjonuje w tym świeci, czegoś co pierze nam mózg.
Co dzień doznaje wstrząsu. Co dzień przyglądam się temu światu i co dzień zastanawiam się o co chodzi.
Zacznę od szacunku:
(chcesz sprawdzić jak to działa zrób doświadczenie)
od dziecka słyszymy "oj niezdara, oj głuptasie" w szkole "ty durniu, głupku, tępy itp"
wszystko to zostaje powiedziane (to co wyżej) przez "szanującego" cię dorosłego - rodzica, nauczyciela,opiekuna. Odwróć sytuację to ty nazwij nawet bliskiego dorosłego - tępakiem, głuptasem itd.  Myślę, że tego co się stanie w tej sytuacji nie muszę tu opisywać, twoja wyobraźnia powinna załatwić to za mnie.
Zatem skąd mamy wiedzieć jak szanować innych skoro nie wiemy jak jest być szanowanym.
Kiedy zdarza się nawet, że dorosły wpadł na to, że nas uraził, że nas przeprasza- usprawiedliwienie jego zazwyczaj jest strasznie trywialne. " słuchaj ale ja tak nie myślę, wiesz w nerwach czasem człowiek powie za dużo ... " Tak, ciekawe wytłumaczenie dla braku szacunku do ciebie.
Najciekawsze jest to, że człowiek ma prawo do błędów, do utraty panowania, do złego humoru, do ...
Tak do wszystkiego poczynając  od złego samopoczucia, kończąc na braku kondycji fizycznej. Mówią wtedy "mam gorszy dzień". Usprawiedliwia ich błędy, zniekształca obraz jaki nam przekazują o życiu. Mija się z tym co tak często słyszymy szanuj innych jeśli chcesz być szanowany, bowiem wystarczy "gorszy dzień" . Jednak najgorsze jest to, że mamy prawo do tego jako ludzie. Nie jako dzieci, uczniowie, młodzież itd.

CDN







Leia Mais

O NIKIM

Czy zauważyła bym jej łzy dzisiejszego dnia gdyby nie to, iż zawsze zwracała moją uwagę ?
Nie wiem. Wiem jednak, że więcej ani nie minę jej na korytarzu, ani nie odpowiem do widzenia. 
Wiem również, że kartka papieru, którą trzymała w wychudzonej dłoni, wręczona przez przełożonego nie była informacja o awansie.
Przemykała holem galerii szybkim krokiem, kłaniając się co rusz mijanym osobom. Po mimo, iż nosiła taki sam uniform jak pozostała grupa sprzątająca nie ginęła w ich tłumie. Ciemne włosy opadające na bladą twarz z podkrążonymi oczami i źle dobrane oprawki okularów do drobnej twarzy, potęgowały wrażenie smutku jaki ją okalał.
Zawsze samotnie sprzątała biurowiec. Nie widywałam jej w towarzystwie innych koleżanek ze zmiany. Kiedyś natknęłam się na nią w toalecie. Nie przecierała pochlapanych miejsc lecz dokładnie wycierała cały blat wkoło zlewów. W przeciwieństwie do koleżanek z ekipy lustra również wycierała w całości. Wyizolowana, wycofana, zamknięta w sobie ale porządna i schludna. Godnie  i dokładnie wykonująca swoją pracę. Ktoś by mógł zapytać skąd wiem jak ją wykonywała.
Moje biurko skierowane w stronę holu  jest istną wierzą obserwacyjną , przeszklona ściana stwarza świetne warunki do podpatrywania innych. Wracając jednak do pewność, pochodzi ona z przed 2 tygodni kiedy na czarnych marmurowych płytkach tuż przed moim biurem spoczywała sobie chusteczka higieniczna sponiewierana butami wędrujących tam i z powrotem również tych, którzy odpowiedzialni byli za znalezienie jej odpowiedniejszego miejsca. Pierwsza zmiana sprzątaczy jednak przemykała udając zbyt bardzo zamyślonych, pochłoniętych podziwianiem sufitu lub wpatrujących się w szyby mojego biura jak by szukali w nich skazy. W ten czy inny sposób wydawało im się iż chusteczka zniknie sama. Wybiła 14-sta a z nią na holu pojawiły się fartuchy kolejnej zmiany. Z nad komputera kontem oka zauważyłam, że ktoś się schyla po chusteczkę. Wychudzona sylwetka zgięta w pałąk właśnie sięgała po śmieć. Kiedy się wyprostowała skinęła w moją stronę a z ruchu warg mogłam wyczytać przepraszam. Nie zastanawiałam się w tedy za co i dlaczego. Nadto byłam przejęta swoim przewidywaniem i ufnością w to co wiedziałam, że wtedy się wydarzy. Bowiem kiedy tylko spoglądałam na chusteczkę, myślałam o tej chudej dziewczynie co do, której miałam pewność, ze jej nie ominie. Ona najprościej w świecie nie udawała nikogo innego. Była sprzątaczką i nie wstydziła się tego. Nie przesiadywała w palarni, nie przystawała na krótkie ploteczki jak większość pracowników tej firmy. Przychodziła do pracy pierwsza i wychodziła ostatnia. Mimo to dzisiaj płakała. Obserwowałam tą sytuację i nie mogłam pojąć co się zadziałało.
W końcu  zniknęła nie powstrzymując łez pochłonięta przez ruchome schody.

Jej już były menadżer, który przechodził koło mojego biura nie mógł wytrzymać naporu mojego wzroku, odwrócił głowę lecz i tak zawrócił po paru krokach i z rozpędem staną przed moim biurkiem.
- To nie moja decyzja . Nie ja wytypowałem tą ofiarę losu do zwolnienia. Chciałem zwolnić tego przygłuchego pijaczka ale to oni podjęli decyzję.
- Panie Jacku ale to pan jest menadżerem.
- Pani nie rozumie, ona była samotnikiem z nikim się nie integrowała nie lubili jej. Nie miałem wyjścia.
- Czy nie wystarczyło panu, że integrował się z pracą. W przeciwieństwie co do innych.
- Ahh ...
Machną ręką i wyszedł.

Spracowana, nie sądzę by wykształcona, wyglądała na przemęczoną samotna matkę. Co teraz z nią będzie ...
Nie dowiem się zapewne. Czy tak bardzo nie potrafimy zaakceptować jakiejkolwiek inności?
Nie dokucza nam ona, schodzi z drogi a mimo to nie lubimy jej nie akceptujemy i dążymy do jej wykluczenia. Powiedz po co?




Leia Mais

Reklama


Leia Mais

Pośmiejmy się

Leia Mais

DIY : Oryginalne Tenisówki !

Trampki diy

Leia Mais

Stempelki ESSENCE ! HIT

Leia Mais

MUST HAVE wiosna 2012 cz. I

Kolorowe spodnie

Leia Mais

Ubierz się jak gwiazda - Ashley Tisdale


Leia Mais

Kosmetyki naturalne - czy warto je stosować?

Leia Mais

Czarna Kolejne Części

Dokończenie VI cześci i część VII zostały opublikowane już na blogu
http://twoja-generacja-czytadlo.blogspot.com/ 

przeznaczonym specjalnie na to czytadło. Kolejne będą ukazywały się  co drugi dzień taka jest prośba autorki.

Zainteresowanych zapraszam do lektury :)

Leia Mais

Autografy.

Leia Mais

Bardzo zaległe wyniki StarSzafy

Tak wiem, ostatnio było tu cicho, pusto i w ogóle nie do życia. Ale to tylko dlatego, że poza magazynem działo się aż za dużo... Przełom stycznia, lutego aż po początki marca jest gorącym okresem. Same na pewno wiecie po sobie - sprawdziany zaliczenia i te sprawy. Mam nadzieję, że nam wybaczycie i wrócicie do lektury naszego magazynu.

Tak wiem, przegapiłyśmy temat pączkowy - ale może to  lepiej dla naszych figur;) Poza tym prawda jest taka, że każdy potrzebuje naładować baterie. Ja czułam się trochę wypalona ostatnimi czasy. Brakowało mi pomysłu na cokolwiek. Może teraz będzie ciut lepiej. Ale szału nie obiecuję:P

Zaczynam od bardzo spóźnionych wyników zimowej StarSzafy dodatkowej. Mam przyjemność poinformować, że nagroda wędruje do: Agnieszka M.. Prześlij proszę swoje dane adresowe na maila: astrid.nat@gmail.com.

Basiu!!! wiem, że obiecałam wysłać nagrodę w tym miesiącu, ale się trochę zakręciłam...Przepraszam. Wyślę jak będę wysyłać nagrodę Agnieszki, mam nadzieję, że się nie pogniewasz.

Buziaki dziewczyny.

Leia Mais

Trochę muzy

Nie będę się wymądrzać na temat nut poniżej ...posłuchacie ocenicie :)
 I co Wy na To?

Leia Mais

Ubierz się jak gwiazda

Leia Mais

Muzyka.

Leia Mais

Ankieta




Leia Mais

Victoria's Secret wiosna/lato 2012


Leia Mais

Filmowe arcydzieła, czyli co warto obejrzeć

Leia Mais

A6W- co to jest?

Leia Mais

Moja słodka przekąska.

Leia Mais

Wszędzie dobrze ale ...

Leia Mais

Telefony , telefony...

Leia Mais

Brak Celu


Leia Mais

20 final WOSP.

Leia Mais

Ciucholandy - warto tam zajrzeć !


Leia Mais

Szantaż nie tylko na Stardoll

Leia Mais

Zakupoholizm

Leia Mais

Szantaż. com


Leia Mais

Szczęśliwego...

Leia Mais

Kanapki po... włosku.

Leia Mais

Trochę "rozryfki"z Dirty Stardoll









Leia Mais

Sylwestrowa potańcówa


Leia Mais

Sylwestrowe jedzenie!

Leia Mais

Czy wiesz że... :)

Leia Mais

Anime- czym ono jest


Leia Mais

Postanowienia na 2012 rok

Tumblr_lw17lvz6y31r86we0o1_500_large

Leia Mais

Mini kurs HTML cz. 1

Leia Mais

Beatbox-moja pasja

Leia Mais

Edytujemy szablon cz. 1

Leia Mais

Perfumy...



Leia Mais

Coś na pękające usta

Leia Mais

Wesołych...

Leia Mais

Jedna para to zamało :)

Leia Mais

Wydrukuj sobie prezent :)

Leia Mais

Pośpiewajmy



Leia Mais

Zagłodził psa w imię "sztuki" ...

Leia Mais

KONKURSY dla stardolowiczów.


Leia Mais

U progu tradycji

Leia Mais

Jemioła

Leia Mais